Livingstone w Afryce
Podróżując przez Malawi, bardzo przyjazne państwo w Afryce centralnej, dotarłem do Livingstonii. Dawnej brytyjskiej misji położonej wysoko nad jeziorem Niasa, która do dzisiaj żyje spokojnym rytmem, jaki nadali osadzie anglikańscy misjonarze.
Jedynym miejscem, gdzie można przenocować w Livingstonii jest kolonialny Stone House, dom doktora Roberta Lawsa, założyciela misji. Nocleg ze śniadaniem - ja trafiłem na zestaw naleśniki z czymś słodkim i herbatą, który kosztował mnie 1500 malawi kwacha, czyli około 30 złotych.
Kamienny Dom posiada 3 pokoje gościnne, około 12-15 sympatycznych miejsc noclegowych. Ich ilość zależy od tego, jak ciasno Mary ustawi łóżka w pokoju J.
Doktor Robert Laws przybył tu z oficjalną misją senatu Szkocji aby powstrzymać handel niewolnikami i krzewić chrześcijaństwo wśród tutejszej ludności. Dotarł do Cape MacLear w 1875 roku, gdzie chciał zbudować swoją kwaterę główną. Ale to miejsce nie było dobre dla białego człowieka, by tam zamieszkać. Zagrożeniem były moskity i wielu misjonarzy zmarło na malarię.









WYSTAW OCENĘ:
KOMENTARZE:
Ilość komentarzy: 0