Dodano: 01 October, 2012
Spitsbergen
Na wyspę, która stanowi główny cel mojej wyprawy, dotarłem w sposób, można by powiedzieć dość banalny, a mianowicie samolotem.
Zdecydowanie wolę podróże morskie, jednak statki pasażerskie nie przypływają tutaj wczesną wiosną, dlatego poszedłem na ten kompromis. Właściwie nie wiedziałem, czego się spodziewać, nie wiedziałem, czy łatwo będzie znaleźć nocleg, czy nie będzie za drogo i czy uda mi się nawiązać jakiekolwiek relacje z tutejszymi ludźmi. Byłem za to szczęśliwy, że tu dotarłem.









WYSTAW OCENĘ:
KOMENTARZE:
Ilość komentarzy: 0